PODRÓŻUJĘPRAGA

Trochę kultury. Z wizytą w praskich muzeach

Joanna522 views
Andy Warhol. Sitodruk. Campbell's soup

Wyjazd do stolicy Czech jest dla Polaków najczęściej weekendowym „wypadem”. Miejsc do odwiedzenia jest w Pradze co niemiara. W poprzednich wpisach wybrałam dla Was tych 10, subiektywnie, najatrakcyjniejszych. O pierwszych 5 przeczytacie w tym wpisie. O kolejnych tutaj. Teraz pewnie zadajecie sobie pytanie: Jak tu w grafik zwiedzania „upchnąć” jeszcze jakieś muzea? Mogę sobie wyobrazić, że zdecydowana większość turystów nie przyjeżdża do Pragi w celu robienia „muzealnej rundy” i wcale mnie to nie dziwi. Jeśli jednak poczulibyście nieodpartą ochotę odwiedzenia jakiegoś przybytku kultury, to mogę Wam polecić cztery perełki.

Muzeum Franza Kafki

Czytaliście „Proces” Kafki? Pamiętacie ten czysty surrealizm i „wczechogarniające” uczucie niepokoju i napięcia? Ponownie poczujecie to podczas wizyty w praskim Franz Kafka Museum. Podążając przez czarne korytarze poznacie trochę bliżej samego autora i jego dzieła. Będziecie mieli jedyną w swoim rodzaju okazję zobaczenia na własne oczy oryginalnych, pierwszych wydań dzieł Kafki, jego korespondencję i dzienniki. Ekspozycja obfituje w rysunki autora i fotografie. Dodatkową atrakcją są projekcje filmowe i muzyka skomponowana specjalnie na potrzeby muzeum. Największą przyjemność z odwiedzin w tym muzeum zapewni dobra znajomość języka niemieckiego. Przed wejściem do „świata Kafki” czeka Was niecodzienna fontanna „Sikające postacie” autorstwa Davida Černého, o której wspominałam już w poprzednim wpisie.

Narodowe Muzeum Techniki

Macie bzika na punkcie motoryzacji, architektury czy astronomii? Nie możecie wyjechać z Pragi nie odwiedziwszy Národního technického muzeum. Ten ponad stuletni przybytek nauki i kultury odwiedza rocznie ćwierć miliona gości. W pokaźnym gmachu znajdziecie ponad 70 000 eksponatów, które dokumentują rozwój wiedzy i techniki w Czechach. Ekspozycje przyprawiają o kolorowy zawrót głowy. Częścią, która moim zdaniem, robi największe wrażenie jest sala główna. W niej wyeksponowano szeroki wachlarz środków komunikacji. Znajdziecie tu między innymi pierwszy wyścigowy automobil wyprodukowany w Czechach w roku 1900, wyścigową Jawę z lat 60. XX wieku, czy 18 rodzajów samolotów. Wszystko prawdziwe i na wyciągnięcie ręki. Sala główna jest tak ogromna, że mieści w sobie nawet… pociągi. To po prostu musicie zobaczyć na własne oczy. Można byłoby tutaj spędzić cały dzień. Ba! Nawet tydzień. Myślę jednak, że nawet krótkie odwiedziny wywrą na Was ogromne wrażenie.

Alfons Mucha. Bières de la Meuse. Zakładka do książki
Alfons Mucha. Bières de la Meuse. Zakładka do książki
Muzeum Alfonsa Muchy

Kochacie malarstwo i jesteście wrażliwi na sztukę? Ucztą dla oczu i duszy będą dla Was odwiedziny w Muchovo Muzeum Praha. Alfons Mucha był grafikiem, malarzem i autorem plakatów. Jednym z najważniejszych przedstawicieli czeskiej secesji. Lubował się w krzywych liniach, delikatnych, jasnych barwach, no i… kobietach. Jestem niemalże pewna, że nie są Wam obce jego grafiki pięknych kobiet, otoczonych kwiatami, liśćmi i różnymi symbolami. Jego plakaty handlowe są obecnie często wykorzystywane na przeróżnych gadżetach. Ja jestem szczęśliwą posiadaczką magnetycznej zakładki do książki z dwoma jego dziełami. W Muzeum Muchy znajdziecie ponad 100 dzieł, w tym: plakaty, obrazy, rysunki i rzeźby. Będziecie mieli okazję poznać bliżej tego wybitnego Czecha dzięki półgodzinnemu dokumentowi wyświetlanemu w ramach ekspozycji.

GOAP. Brzoskwiniowy budynek na wprost
GOAP. Brzoskwiniowy budynek na wprost
Galeria GOAP

Salvadora Dali i Andy’ego Warhol’a nikomu przedstawiać nie muszę. Alfonsa Muchę też już mieliście okazję poznać w poprzednim akapicie. Gallery of Art Prague usytuowana w sercu Pragi, na Rynku Staromiejskim, zachęca do odwiedzenia trzech odrębnych ekspozycji z dziełami wymienionych artystów. W części poświęconej mistrzowi Surrealizmu znajdziecie jego liczne litografie, rzeźby oraz wielkoformatowe fotografie samego mistrza. W pop-art’owym królestwie Andy’ego Warhola, twórcy sitodruków przedstawiających legendarne puszki zupy pomidorowej Campbell czy Coca Coli, znajdziecie szerokie spektrum jego prac. Świetną atrakcją ekspozycji jest maszyna do sitodruku, na której możecie spróbować własnych sił. Swoją drogą, czy wiecie, że rodzice Warhol’a byli… słowackimi imigrantami? Trzecia ekspozycja poświęcona jest Alfonsowi Musze. Zapoznanie się z nią będzie świetnym dopełnieniem odwiedzin w muzeum dedykowanemu stricte temu artyście. Wszystko, jeśli oczywiście macie ochotę.

Andy Warhol. Sitodruk. Marilyn Monroe
Andy Warhol. Sitodruk. Marilyn Monroe

Z czystym sercem polecam Te cztery praskie przybytki kultury. Odwiedziny w każdym z nich pozostawiły we mnie całkiem żywe wspomnienia. Jeśli Wasze zainteresowania odbiegają od tych prezentowanych w tym krótkim wpisie, polecam zajrzeć na kompleksową listę muzeów i galerii w Pradze (ang.). Wierzę, że uda Wam się tam znaleźć coś dla siebie. A już w następny piątek zmienimy profil zwiedzania Pragi z muzealnego na gastronomiczny. Będzie „palce lizać!”. Nie wiem jak Wy, ale ja się na to niezmiernie cieszę!