Kategoria: BIEGAM

Wyzwanie #BiegamSkoroSwit
BIEGAMMOTYWACJA

#BiegamSkoroSwit Droga do porannego biegania

Joanna

Jeśli należycie do grupy rannych ptaszków, to Wam zazdroszczę. Pobudka bez budzika i trening o blasku wschodzącego słońca zdecydowanie nie jest scenariuszem mojego poranka. Zawsze byłam nocną sową. W każdym aspekcie życia. A jeśli chodzi o moje bieganie, to czasem nie widziało ono blasku nawet zachodzącego słońca. Nadchodzące wielkimi krokami lato i fantastyczna instagramowa społeczność biegaczy zainspirowała mnie do zmian. Tylko, żeby proces zmiany był efektywny trzeba go jakoś zaplanować. Wraz z Anią, poznańską biegaczką, poznaną gdzieżby indziej niż na Instagramie, wpadłam na pomysł systemu wzajemnej motywacji. Czerwiec okrzyknęłyśmy miesiącem akcji #BiegamSkoroSwit. Jeśli potrzebujecie motywacji do porannych treningów lub jesteście porannymi biegaczami pełną gębą i chcecie się podzielić swoją energią i doświadczeniem, przyłączcie się do nas.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Bieganie zmienia świat
BIEGAMMOTYWACJA

Bieganie zmienia świat. Na lepszy

Joanna

Jestem zafascynowana historią Kathrine Switzer. Pierwszej kobiety, która oficjalnie przebiegła maraton (więcej tutaj). Właśnie czytam specjalne wydanie autobiografii Kathrine, które ukazało się z okazji 50. rocznicy jej pamiętnego biegu. Książka bardzo pobudza do myślenia. Nie tylko o kobietach i ich prawach. To niesamowite, jak bardzo świat zmienił się od tego czasu! Jak bardzo spopularyzowało się bieganie. Jak częste i liczebne są zawody biegowe. Jak media społecznościowe wypełniają kolorowe posty biegaczy, którzy dzielą się z innymi swoją pasją. Jak młodzi ludzie wybierają zdrowy i aktywny styl życia zamiast imprez do rana, pełnych alkoholu i papierosów. Jak seniorzy trwają w biegowej pasji do końca swojego życia. Mnie zdecydowanie podoba się ten świat i ten sposób życia. A Wam?

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
261 Fearless
BIEGAMMOTYWACJA

Maraton dla kobiet dzięki K. V. Switzer. To już 50 lat!

Joanna

Kocham być kobietą! Uwielbiam wzruszać się na filmach, szaleć z kosmetykami, chodzić na szpilkach i… gadać. Ani przez chwilę nie przeszło mi przez myśl, że mogłabym być facetem. Choć moja Mama będąc ze mną w ciąży spodziewała się rzekomo Marcina. Nie ma Marcina. Jest Joanna. Kobiecy świat to mój świat. Nigdy w życiu nie spotkała mnie żadna znacząca nieprzyjemność wynikająca z faktu, że jestem kobietą. Kobietą biegaczką. Myślę, że urodziłam się w dobrym momencie. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że ktoś mógłby zabronić mi… przebiec maraton. A jednak! Kilkadziesiąt lat temu udział kobiety w maratonie był nie do pomyślenia. Kobiecą rewolucję wybiegała płci pięknej Kathrine Switzer. Dokładnie 50 lat temu jako pierwsza kobieta wystartowała w Maratonie Bostońskim. Jej zdjęcia obiegły cały świat. Przyjrzyjmy się temu bliżej przy okazji dzisiejszego 121. Boston Marathon. Na linii startu symbolicznie stanie sama, 70-letnia dzisiaj, Kathrine.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Medal Zürich Marathon 2017. Awers
BIEGAMSZWAJCARIA

Zürich Marathon 2017. Bieg po marzenia

Joanna2 comments

Ach jakiż to był dzień! Ostatnia słoneczna i bezwietrzna niedziela dostarczyła mi nie lada wrażeń. Jeszcze ciągle nie mogę uwierzyć, że przebiegłam swój drugi w życiu maraton! I to jaki! Ten wymarzony Zürich Marathon 2017. Jako jedna z ok. 9 000 biegaczy stanęłam na starcie już 15. z kolei wyścigu na dystansie królewskim, organizowanego w Zurychu. O 8:30 padła komenda startu i wyruszyliśmy w ponad 40-kilometrową podróż. Jak zawsze na pierwszym kilometrze prawie popłakałam się ze wzruszenia. Co było dalej? Przeżyjcie ze mną jeszcze raz mój Zürich Marathon 2017.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Spojrzenie w przyszłość
BIEGAMTRENING

Ostatnie przygotowania do maratonu. ZH, nadchodzę!

Joanna

Jeszcze niedawno był grudzień. Wtedy to wpadłam na pomysł przebiegnięcia maratonu. Drugiego w moim życiu. Wybór miejsca nie był zbyt skomplikowany. Padło na Zurych. Dlaczego? Bo tu mam jednego z najwierniejszych kibiców. Bo trasa piękna i płaska. Bo to moje marzenie. Nie odstraszyła mnie nawet horrendalna cena pakietu. Zaczęłam trenować pełną parą. Walczyłam ze sobą, zgłębiałam wiedzę biegową, uczyłam się siebie jako biegaczki. No i mamy w końcu tydzień startu. Jest już lekki stresik, ale i ekscytacja. Ciekawość wzbudzona, jak wyglądają moje ostatnie przygotowania do maratonu? Zapraszam do dalszej części wpisu.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Nad Jeziorem Zuryskim
BIEGAMMIEJSCA

Bieganie w Szwajcarii. Zurych i okolice

Joanna2 comments

Moja natura niespokojnego ducha odezwała się po raz kolejny. „Zwinęłam swoje manatki” i na czas pewien zlądowałam z niemieckojęzycznej części Szwajcarii. W mieście banków, Zurychu. Bardziej jednak od fondue, serów, czekolady i scyzoryków interesuje mnie naturalne piękno Helwecji. Jako biegacz zawsze początkujący, acz wytrawny od dawna cieszyłam się na bieganie w Szwajcarii. Tutejsza przyroda i rozwaga tubylców w eksploatowaniu zasobami naturalnymi sprawia, że aż chce się biegać. No to biegam. Pierwsze wrażenia, przemyślenia i emocje serwuję w tym oto tekście.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
4 biegi ukończone. Medal City Trail jest mój!
BIEGAMPOLSKA

City Trail Poznań. Przełaje w mieście

Joanna

Choć od ostatniego biegu z serii City Trail Poznań ubiegło już trochę czasu, moje wspomnienia są nadal żywe. Dodatkowo rozbudziła je jeszcze Gala Medalowa w Poznaniu, w poprzednią środę. W końcu w tym sezonie jesienno-zimowym dane mi było zasmakować comiesięcznych przełajów nad Rusałką. Przez ostatnie lata tylko czytałam o City Trail. Teraz przy okazji dłuższego pobytu w moim rodzinnym mieście mogłam w końcu stanąć na starcie. Czasami bywało wietrznie, ślisko, czy błotniście. Zawsze jednak odczuwało się tę samą fantastyczną atmosferę tworzoną przez biegowych zapaleńców. Organizatorów i uczestników. Gotowi, do startu, START!

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
1 2 3
Page 2 of 3