Kategoria: BIEGAM

Daj bieganiu jeszcze jedną szansę! fot. Ti Amo Foto
BIEGAMMOTYWACJA

Daj bieganiu jeszcze jedną szansę!

Joanna3 comments

Historii tych, co to biegać zaczęli i równie szybko skończyli jest wiele. Należycie do grona tych osób, a może macie w swoim otoczeniu takich chwilowych zapaleńców? Jak to się dzieje, że niektórzy nie łapią tego biegowego bakcyla? Zrobiłam w swoim „niebiegowym” otoczeniu mały wywiad rozpoznawczy. Początkowo ciężko było usłyszeć coś poza „nie lubię biegać i tyle”. Po chwili zastanowienia posypały się jednak konkrety. Zobaczcie, czy życie na Waszej biegowej drodze nie rzuca Wam przypadkiem kłód pod nogi. W końcu bieg przez przeszkody jest o wiele bardziej wymagający…

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Biegaczka. Czas na zmiany. fot. Ti Amo Foto
BIEGAMMOTYWACJA

Czas na zmiany. Chcę być lepszą biegaczką.

Joanna

Niedawno użalałam się, jak to jestem przeciętną biegaczką. Trochę mnie to zabolało, trochę wkurzyło, ale przede wszystkim dało do myślenia. I co takiego wymyśliłam? Najwyższy czas na zmiany! Tyle zmieniłam w swoim życiu w ciągu ostatniego roku, dlaczego więc nie miałabym wziąć się i za moje bieganie? Czy szykuje się rewolucja? Nie, ale ewolucja na pewno. Mam nadzieję, że krok po kroku spełnię swoje marzenia o złamaniu 1:50 h w półmaratonie i 4 h w maratonie oraz, że w końcu będzie mi dane stanąć na trasie ultramaratonu. Jak powiedział amerykański Olimpijczyk z 1964 roku Bill Dellinger „Dobre rzeczy przychodzą powoli, szczególnie jeśli chodzi o bieganie długodystansowe.” Uzbrajam się zatem w cierpliwość i zaczynam. A właściwie już zaczęłam.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Niebiegający partner to nie koniec świata!
BIEGAMMOTYWACJA

Niebiegający partner? To nie koniec świata!

Joanna5 comments

W zeszłym tygodniu zastanawiałam się, jak to się stało, że jestem przeciętną biegaczką. Jedną ze zidentyfikowanych przyczyn jest między innymi niebiegający partner. Niektórzy łączyli się ze mną w bólu, podkreślając, że nie jestem jedyna. Inni wymieniali plusy wynikające z takiego stanu rzeczy. Natchnęło mnie to, aby przyjrzeć się temu bliżej. Naliczyłam tych benefitów całkiem sporo. Po co się zadręczać? Skupmy się na pozytywnej stronie życia! Zdecydowanie jest się z czego cieszyć, gdy ma się niebiegającego partnera.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Przeciętna biegaczka
BIEGAMMOTYWACJA

Dlaczego jestem przeciętną biegaczką.

Joanna4 comments

Co tu dużo gadać, uwielbiam biegać. Z uśmiechem na twarzy przebieram biegowo nogami już ładnych parę lat. Zaliczam wzloty i upadki. Przez chwilę już odnoszę wrażenie, że forma szybuje w górę, aż tu nagle wracam do punktu wyjścia. I tak w kółko. Kondycyjny Constans. Czuję się jak koliber energicznie trzepoczący skrzydełkami, wykonujący zawis. Niby wykonuję jakiś wysiłek, ale jednak stoję w miejscu. Jestem przeciętną biegaczką. Dlaczego?

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Złota szwajcarska jesień
BIEGAMTRENING

Biegam, a przeziębieniu mówię stanowcze nie!

Joanna6 comments

Sama jestem sobie winna! I zła. Co się stało? Przeziębiłam się. Pozostając duchem w lecie przeoczyłam nadejście jesieni.  „O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny i pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny”. Leopold Staff zauważył. Ja nie. Tygodniowe przeziębienie uziemiło mnie w domu na tydzień, z czego 3 dni, w stanie ciężkim, w łóżku. Wykluczenie z życia biegowego rozumie się samo przez się. W ogóle jakiegokolwiek życia. Jako wieloletnia biegaczka powinnam była wiedzieć, że jesieni nie wolno bagatelizować. Wszystko dlatego, że już dawno nie byłam chora. Czas odświeżyć pamięć. Spisałam jesienne, anty-przeziębieniowe przykazania biegacza. W końcu lepiej zapobiegać niż leczyć!

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Wyposażenie biegowe
BIEGAMWYPOSAŻENIE

Biegowe wyposażenie. Jest uśmiech, a noga podaje.

Joanna4 comments

Biegać „każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi”. Ale o to, jak się czujemy biegając, już tak! Zaczęłam zastanawiać się, co sprawia, że biega mi się przyjemniej. Doszłam do wniosku, że oprócz trasy, dystansu, pogody, bardzo istotną rolę odgrywają dla mnie elementy mojego biegowego wyposażenia. Nie chodzi tu bynajmniej o „burżujskie” dodatki, choć tych wcale nie neguję, ale o rzeczy, które pomagają biegać komfortowo, z uśmiechem. Moja wyliczanka jest efektem nie tylko mojej pragmatycznej strony, ale także kobiecego spojrzenie estetki. Musi być przecież ładnie! Jestem ciekawa, czy znajdziecie na mojej liście elementy swojego biegowego wyposażenia.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
Wyzwanie #BiegamSkoroSwit
BIEGAMMOTYWACJA

#BiegamSkoroSwit Droga do porannego biegania

Joanna

Jeśli należycie do grupy rannych ptaszków, to Wam zazdroszczę. Pobudka bez budzika i trening o blasku wschodzącego słońca zdecydowanie nie jest scenariuszem mojego poranka. Zawsze byłam nocną sową. W każdym aspekcie życia. A jeśli chodzi o moje bieganie, to czasem nie widziało ono blasku nawet zachodzącego słońca. Nadchodzące wielkimi krokami lato i fantastyczna instagramowa społeczność biegaczy zainspirowała mnie do zmian. Tylko, żeby proces zmiany był efektywny trzeba go jakoś zaplanować. Wraz z Anią, poznańską biegaczką, poznaną gdzieżby indziej niż na Instagramie, wpadłam na pomysł systemu wzajemnej motywacji. Czerwiec okrzyknęłyśmy miesiącem akcji #BiegamSkoroSwit. Jeśli potrzebujecie motywacji do porannych treningów lub jesteście porannymi biegaczami pełną gębą i chcecie się podzielić swoją energią i doświadczeniem, przyłączcie się do nas.

KLIKNIJ PO WIĘCEJ...
1 2 3
Page 1 of 3